tzw. znak jakości Q misiastego noszą już niestety nie tylko moje monitory, ale również spora część książek z biblioteczki. Coś jak ekslibris, w sumie... ;) ~panmłodszy
tzw. znak jakości Q misiastego noszą już niestety nie tylko moje monitory, ale również spora część książek z biblioteczki. Coś jak ekslibris, w sumie... ;)
OdpowiedzUsuń~panmłodszy